Home Start
Witaj na stronie Julka !!! cieszymy się, że kliknełaś(eś) :)
Drukuj Email

 

Julek ukończył 22 lipca 2016 r. 3-cią klasę Szkoły Podstawowej w Anglii z bardzo dobrymi wynikami

z informatyki i matematyki.

Bardzo podoba mu się edukacja w angielskiej szkole, zaprzyjaźnił się z dziećmi ze swoje klasy.

15.08.2016 mamy konsultację w niemieckiej klinice ZVM w Eberswalde w sprawie kolejnej operacji.

Wraz z lekarzami ze szpitala St Michael w Bristolu staramy się o uzyskanie zgody na leczenie Julka w Niemczech.



 


 

Fundacja zaksięgowała na subkoncie Julka darowizny z 1% podatku. Dziękujemy wszystkim, którzy pomagają nam kontynuować leczenie Julka. Poprzez Waszą pomoc Julka marzenie o dzieciństwie takim, jak jego zdrowi rówieśnicy stało się realne.

Julek ukończył I klasę z wyróżnieniem i od 1.10.2015r. uczęszcza do III klasy w angielskiej szkole St. Martin's. Julek odważnie poszedł do nowej szkoły, w jego klasie jest sześcioro polskich dzieci. Po miesiącu nauki w szkole zaczął mówić proste zdania w jęz. angielskim.

W przyszłym 2016r. planowana jest konsultacja i operacja w niemieckiej klinice. Po ostatnim zabiegu w lutym 2015r. na konsultacji laryngologicznej dr. Kanzok stwierdził lekki niedosłuch z lewej strony i zaproponował udrożnienie i resekcję naczyniaka wokół ucha. Wizualnie też widzimy, że naczyniak za uchem powiększył się od czasu operacji w 2011r.

Poniżej Julek -  8 lat

 


 

18 lutego 2015r. Julka czeka kolejna operacja  w niemieckiej klinice

Zentrum für Vasculäre Malformationen (ZVM) Eberswalde

Klinikum Barnim GmbH / Werner  Forßmann  Krankenhaus.

Prawdopodobnie będzie to ostatnia operacja udrożnienia dróg oddechowych od naczyniaka.

Od ostatniej operacji minął już cały rok i jesteśmy  szczęśliwi,

że naczyniak "uspokoił się" i Julek nie musi przyjmować już leków sterydowych.

W I klasie radzi sobie bardzo dobrze i lubi się uczyć:-)


 


 

Julek już skończył 7 lat i 1 października 2014r. po uroczystym ślubowaniu stał się pełnoprawnym pierwszoklasistą klasy integracyjnej. Chętnie chodzi do szkoły chociaż pisanie literek nie należy do jego ulubionych prac co może  wynikać z tego, że Julek ma troszkę obniżone napięcie mięśniowe.
Na subkoncie w fundacji zostały zaksięgowane   wpływy z 1% podatku. Dziękujemy wszystkim za pamięć o pomocy w leczeniu Julka. Wkrótce będziemy ustalać termin operacji z dr. Meyerem i dr. Kanzokiem w Eberswalde, prawdopodobnie będzie to styczeń 2015r. Podczas ostatniej konsultacji i laryngoskopii w maju br. doktorzy zadecydowali, że należy dokonać jeszcze wycięcia części naczyniaka, który jest widoczny w Julka drogach oddechowych i przypomina o sobie podczas infekcji z gorączką, ponieważ wtedy obrzmiewa.
Najprawdopodobniej będzie to ostatnia operacja usunięcia naczyniaka z dróg oddechowych.


 

 

12 maja zaplanowana jest konsultacja w Eberswaldzkiej klinice z Dr. Meyerem i Dr. Kanzokiem. Podczas tej wizyty

 

 

lekarze ustalą dalszy etap leczenia.

Po ostatniej operacji jest duża poprawa w oddychaniu Julka, nareszcie przesypiamy spokojnie noce i najważniejsze,

że sterydy poszły w zapomnienie :), mocno wierzymy, że na zawsze.

Julek ostatnio przeszedł ospę, co widać na fotce poniżej.


 


 

Poczas konsultacji w dniu 13.01.14r. w nowej klinice Dr. Meyer poinformowal nas, że w zależności co pokaże rezonans, jest możliwość wykonania operacji przez bardzo dobrego otolaryngologa Dr. Kanzoka i że została zarezerwowana sala operacyjna na ewentualną operację Julka na piątek tj.17 stycznia br.

14.01.2014r. o godz. 12-ej zgodnie z planem Julek miał wykonany rezonans magnetyczny głowy  i szyi. Po południu po rozmowie z Dr. Meyerem zdecydowaliśmy, że zostajemy do piątku do operacji. Szpital zgodził się na późniejszą zapłatę za operację, ponieważ nie byliśmy na nią przygotowani finansowo.

17.01.14r. od godz. 8.00 do 12.00 w Eberswaldzkim szpitalu Julek przeszedł bardzo poważną operację wycięcia części naczyniaka ( ok. 7x3 cm) z tylnej ściany gardła. Dr Kanzok dokonał "cudu", ponieważ ustąpiły Julka problemy z oddychaniem mocno wierzymy, że na zawsze. To były dla nas 2 długie tygodnie.  Po operacji Julek był przez 4 dni na intensywnej, nastepnie gdy wenflony odmówiły posłuszeństwa Julek zaczął sam pić i połykać leki. Cały tydzień podczas którego przebywaliśmy w szpitalu był bardzo ciężki (psychicznie), Julek przez 6 dni w ogóle nic nie jadł, przez pierwsze 3 dni po operacji wspomagały go kroplówki, były też chwile, że na ból pomagał tylko "Tramal", były tez chwile zwątpienia, ale przy Julku nie mogliśmy tego okazywać, bo zaraz pytał, czy kiedyś wyjdziemy z tego szpitala. Teraz Julek ma się dość dobrze, pije i trochę je. Wciąż walczymy z bólem, ale powoli ustaje, kwestia czasu....

W kwietniu 2014r. mamy planowaną wizytę kontolną z Dr. Meyerem.


 


 

13 stycznia 2014r. jedziemy do nowej kliniki w Eberswalde (Niemcy), ponieważ 14 stycznia Julek ma zaplanowany
rezonans magnetyczny naczyniaka.

Tak samo Julek jak i my (rodzice) jesteśmy pełni obaw jadąc w nowe miejsce...

Być może lekarze po badaniu przekażą nam wynik rezonansu, ale tego nie wiemy. Napewno będziemy musieli czekać na opis jakiś czas tak, jak w Polsce.

Po otrzymaniu opisu będzie zaplanowana operacja.


Prosimy nie zapominać o Julku przy rozliczaniu się z fiskusem za 2013r, bo to dzieki Waszym odpisom z 1% podatku
możemy kontynuować leczenie Julka.

Dane do odpisu pozostają bez zmian:
KRS 0000037904
w rubryce cel szczegołowy: 11082, Julian Trzonkowski


Aż 1,5 roku trwała nasza batalia z NFZ, którą przegraliśmy. Mimo, iż obiecaliśmy, że tym razem nie odpuścimy i odwołamy się od odmownej decyzji do WSA, to  tym razem odwołanie nie miałoby sensu, ponieważ  Klinika, którą wskazaliśmy jako ośrodek leczenia Julka już nie istnieje w Berlinie i od listopada pacjenci przyjmowani są w nowej klinice, w miejscowości Eberswalde (ok. 80 km od Berlina).

Przez ten długi okres oczekiwania na decyzję NFZ Julek przeszedł 3 operacje (w marcu i grudniu 2012r  oraz lipcu 2013r.).  Koszt tych operacji wyniósł  17.740 euro (ponad 74 tys. zł)  gdyby nie Wasza pomoc nie wiem w jakim stanie byłby dziś Julek. Dziękujemy wszystkim osobom, które choć w niewielkim stopniu nam pomogły, czy to przez przekazanie 1% podatku, czy dobrowolną wpłatę na subkonto Julka w Fundacji, czy też w trakcie zbiórek pieniężnych podczas pikniku „Dni Osadnika”, którego organizatorami jest grupa mieszkańców, którzy  bezinteresownie  zaangażowali się w niesienie pomocy chorym dzieciom z naszego miasta.

Firma „Erasmus” z Olsztyna na czele z Prezesem spółki Panem Danielem Ogonowskim przyczynili się do bardzo dużej pomocy w leczeniu Julka, gdyż przez ostatni rok spółka wspierała nas finansowo, poza tym pracownicy „Erasmusa” bardzo zaangażowali się też w pomoc w zbieraniu plastikowych nakrętek dla Julka i Szymona, za co z całego serca dziękujemy.

Zawsze też możemy liczyć na pomoc naszych mieszkańców Bartoszyc i okolic, to im zawdzięczamy możliwość kontynuacji leczenia naszego synka, ponieważ z naszego Urzędu Skarbowego mamy najwięcej odpisów 1% podatku.

Julek pomimo uciążliwego leczenia jest bardzo pogodny, rozwija się prawidłowo, jest bardzo bystrym dzieckiem, biegle czyta i bardzo lubi zadania matematyczne, nie może doczekać się pójścia do I klasy szkoły podstawowej.

 


 

Fundacja "Zdążyć z Pomocą” dokłada wszelkich starań aby odpisy z 1 % podatku były zaksięgowane do końca października br. Na koncie Julka pojawiły się już wpływy, za co chcieliśmy z całego serca podziękować wszystkim, którzy przekazali swój 1% podatku na leczenie naszego synka Julka.

 


 

7 września 2013r. odbył się II Otwarty Sportowo-Rekreacyjny Piknik Rodzinny z cyklu „Dni Osadnika”. Od godzin porannych w mieście odbywała się zbiórka pieniążków na leczenie dla naszego Julka i 4 letniego Huberta Dądzika, który wymaga przeprowadzenia bardzo kosztownej operacji serduszka. Mieszkańcy bardzo chętnie wrzucali do skarbon datki.

Kwota ogólnie zebrana podczas zbiórki wyniosła 6.480,26 zł, która została po połowie przekazana na konta Fundacji dla Julka i Huberta.

Tego dnia towarzyszyła nam wspaniała pogoda, co prawda frekwencja mogłaby być wyższa ale wierzymy, że w kolejnych latach impreza stanie się cykliczna i mieszkańcy będą tłumniej do nas przybywać

Już od godz. 10.00 odbywały się liczne atrakcje na „Orliku” w SP nr 1. Następnie od godz. 15.00 na płycie lodowiska na tzw. boisku „Wembley” odbywały się liczne występy i licytacje podarowanych przedmiotów do późnych godzin wieczornych.

Poniżej kilka fotek z tegorocznego pikniku:

 


 

Zapraszamy na II Piknik Rodzinny - 7 września 2013r. :)

 


 

Rozpoczyna się rok szkolny, a wraz z nim ze zdwojoną siłą rusza zbiórka plastikowych nakrętek w ramach IV edycji „Zakręcona Akcja”.
Zbieranie plastikowych nakrętek to prosty sposób, aby komuś pomóc. W IV edycji, która będzie trwała do 31 maja 2014r. pomagamy Julkowi i Szymonowi. 
Każda plastikowa nakrętka jest cenna! Nie wyrzucaj więc ich z innymi odpadami, zacznij je zbierać! 
Zebrane nakrętki sprzedamy firmie recyklingowej, a wszystkie zebrane środki w 100 procentach przekażemy na rzecz Julka i Szymona. 
Zbieramy plastikowe nakrętki:
- po napojach, sokach, wodzie
- po mleku
- po kawie
- po ketchupie, majonezie
- po środkach chemicznych (np. płynach do prania, płynach do mycia naczyń)
- po kosmetykach (np. dezodorantach, żelach pod prysznic)
- pokrywki po margarynie, lodach
- wszelkie plastikowe zamknięcia
Wszystkie nakrętki muszą być czyste i pozbawione papierowych elementów. Pamiętać należy, że muszą to być nakrętki z tworzywa sztucznego, które można przerobić na granulat.
Wystarczy, że włożymy zakrętkę po wypitym napoju do woreczka w kuchni czy do kieszeni. Gdy uzbiera się nam spora ilość, oddajemy do punktu zbiorczego i już pomagamy!!! 
Zbiórkę koordynuje Zakład Gospodarki Odpadami Sp. z o.o. w Bartoszycach, ul. Zbożowa 8 (siedziba Elewarr). 
PRZYŁĄCZ SIĘ DO AKCJI Liczy się zaangażowanie i każda nakrętka.


 

5 lipca odbyła się kolejna operacja, trwała ok 5 godzin. Prof. Jovanovic i z dr. Meyer usunęli częsć naczyniaka od wewnątrz i ostrzyknięto naczyniak innym lekiem- Bleomycyną.

Po 3 dniach spędzonych w szpitalu wypisano nas do domu. Jeszcze długi czas synkowi towarzyszył ogromny ból i łzy. Musieliśmy odstawić sterydy, które Julek długo przyjmował. Była gorączka, obrzęk naczyniaka, nieprzespane noce i ciężkie dni. Julek wyjątkowo długo dochodził do zdrowia po tej operacji.Po 3 tygodniach od operacji Julek nie przyjmuje leków przeciwbólowych i trochę lepiej śpi, ale efekt końcowy będzie widoczny po ok. 2 miesiącach od operacji- tyle czasu działa Bleomycyna.

Koszt operacji ogromny- 7.500 euro (ok. 32 tys. zł), ale to dzięki wszystkim, którzy przekazali swój 1% podatku za 2011r. mogliśmy pokryć koszty.

W następnym etapie jest wykonanie rezonansu magnetycznego i zaplanowanie dużej operacji wycięcia naczyniaka od zewnątrz.


 


 

Znamy już termin kolejnej operacji Julka - to 5 lipca br. W przeddzień operacji na konsultacji z prof. Jovanovicem i dr. Meyerem lekarze ustalą jaki będzie zakres operacji. Wstępnie wiemy, że naczyniak będzie usuwany z gardła przy krtani. Szacowany koszt operacji to 7-8 tys. euro.

Po ostatniej operacji w grudniu Julek bardzo długo dochodził do siebie,  miał problemy z połykaniem, często wymiotował i długo przyjmował antybiotyki. Pozytywną stroną tej operacji jest to, że Julek ma mocniejszy głos przez co bardzo się rozgadał, nie stroni od dzieci jak bywało wcześniej, chętniej wchodzi w grupy rówieśnicze i uczestniczy we wspólnych zabawach.

Odpisy 1% podatku przekazane za 2012r. widoczne będą dopiero na subkoncie Julka jak zawsze pod koniec roku (listopad).

Dziękujemy bardzo za wsparcie dotychczasowym darczyńcom i wszystkim, którzy przekazują swój 1% podatku na leczenie Julka. Bez Was Julka szanse na systematyczne leczenie byłyby znikome.

 


24 marca pomimo choroby i gorączki  Julka uczestniczyliśmy w konsultacji w berlińskim szpitalu.
Niestety konsultacja okazała się mało owocna bo nie było prof. Jovanovica.

Prof. Waner  natomiast stwierdził, że najpierw należy udrożnić dla Julka drogi oddechowe,
aby można było dokonać resekcji naczyniaka a następnie wykonać plastykę buzi.

Teraz będziemy kontaktować się z prof. Jovanovicem, aby wraz z dr. Meyerem podjęli decyzje dot. dalszego leczenia Julka.  
Jak tylko otrzymamy wiadomość z Berlina o podjętych działaniach to zamieścimy na naszej stronce.


 

 


 

24 marca br. mamy zaplanowaną konsultację w berlińskiej klinice z prof. Miltonem Wanerem z USA,  dr  Meyerem i  prof. Jovanovicem w związku z dalszym leczeniem Julka. Mamy skrytą nadzieję, że kolejnym etapem będzie większa resekcja naczyniaka, ponieważ Julek zaczął  mówić, że nie chce mieć naczyniaka i chciałby wyglądać jak inne dzieci.

 


 

Serdecznie zwracamy się z prośbą o przekazanie 1% na kosztowne leczenie naszego synka Julka w Berlinie,
dzięki Wam wszystkim jest szansa, że dojdzie w pełni do zdrowia :)  Z góry dziękujemy - rodzice Julka.

Poniżej umieszczony jest wzór jak należy wypełnić zeznanie podatkowe odnośnie przekazania 1%.

 


6 grudnia w godz.10-15 odbyła się operacja usunięcia naczyniaka z gardła i przy strunach głosowych.Operacji dokonał prof. Jovanovic i dr.Meyer. Julek dzielnie poszedł na blok operacyjny, gorzej było po operacji. Synek był bardzo wystraszony,

w obawie, że nie wyjdzie do domu ukrywał, że boli go gardło. Nic nie jadł przez 2 doby. Co prawda Julek ma teraz lepszy głos, ale od operacji borykamy się z problemem nadmiaru śliny i uciążliwym kaszlem. Julek dostał kolejny antybiotyk, na dodatek przyplątał sie katar i nocki mamy z głowy. W styczniu skontaktujemy się z Kliniką w Berlinie w sprawie dalszego leczenia Julka.

Wkrótce rozpocznie się Nowy Rok i  okres rozliczenia z podatku. Prosimy o przekazanie 1% podatku dla Julka.
W tym roku podatnicy przekazali nam ponad 30 tys. zł. Koszt ostatniej operacji to  7 tys. euro.

Aby przekazać 1% podatku należy wpisać KRS 0000037904

z dopiskiem 11082, JULIAN TRZONKOWSKI


Dziękujemy z całego serca wszystkim, którzy przekażą swój 1% podatku dla naszego synka, Rodzice Julka.


 

Dziękujemy z całego serca dzieciaczkom, które przybyły na spektakl charytatywny dla Julka, ich rodzicom, nauczycielkom i opiekunkom, dyrekcji bartoszyckich przedszkoli, SP nr 7, SP w Krawczykach i Panu Piotrowi Petrykowskiemu.

Podziękowania należą się Pani Dyrektor BDK-u Katarzynie Basak i jej pracownikom za użyczenie sali, pomoc techniczną i wsparcie.

Serdeczne podziękowania koleżance z podstawówki - Karolinie Liminowicz oraz jej koledze Bartkowi z Teatru "Frajda" za zaangażowanie się w pomoc dla nas i wystawienie spektaklów charytatywnie. To dzięki Wam udało nam się pozyskać kwotę 3.170,00 zł, która zasili subkonto Julka w fundacji.

 

 


Zdjęcia z Pikniku:


 

 


W dniu 1 września otrzymaliśmy informację, że operacja Julka zaplanowana na dzień 20 września br. została odwołana,ponieważ prof. Jovanovic przebywa w Chinach i najszybszy możliwy termin to 28 listopad 2012r.

Zmiana terminu trochę pokrzyżowała nasze plany, ale z jednej strony dobrze, bo mamy więcej czasu na pozyskanie potrzebnej kwoty.


 

Właśnie otrzymaliśmy z Berlina informację o kosztach planowanej na ok 6-8 godzin operacji- resekcji naczyniaka synka, to koszt ponad 8 tysięcy euro. Termin został wyznaczony na dzień 20 września br. ( piąte urodziny Julka). Najprawdopodobniej termin ten przesuniemy, ze względu na datę i dość krótki czas na pozyskanie potrzebnej kwoty.

Tym razem będzie operował  Dr Meyer (chirurg) wraz z prof. Jovanovicem (laryngolog). Wszyscy dążymy do tego, aby Julka trudności w oddychaniu ustąpiły i  mógł spokojnie przesypiać noce. Coraz bardziej grozi mu nocne wspomaganie aparatem CPAP, ale mocno wierzymy, że obejdzie się bez dodatkowego sprzętu i Juluś dotrzyma do operacji. Z uwagi na to, że pieniążki uzyskane z 1% podatku otrzymujemy dopiero pod koniec roku (listopad) z całego serca prosimy o pomoc w uzbieraniu pieniążków, wpłat można dokonać na subkonto Julka w Fundacji „Zdążyć z Pomocą”- dane w zakładce Pomóż Julkowi!.

Z góry dziękujemy za okazaną pomoc w leczeniu naszego synka – rodzice Julka.

Z NFZ otrzymaliśmy drugą odmowną decyzję na leczenie Julka w Berlinie, tym razem w lipcu złożyliśmy
skargę do Sądu Administracyjnego w Warszawie

 


 

Operacja odbyła się 01.03.2012 r. trwała ponad 3 godziny, to był dla nas trudny okres oczekiwania. Czas dłużył się nieubłagalnie, ale prof. Jovanovic i dr Meyer zrobili wszystko, aby synkowi oddychało się lepiej. Dr Meyer usunął laserem część naczyniaka wewnątrz, który naciskał na tchawicę, a prof. Jovanowic podciął migdałki z lewej strony. Juluś przez 2 dni nic nie pił i nie jadł (otrzymywał kroplówki), mówił z trudem szeptem. Po powrocie do domu szybko nabierał sił

i teraz ma mocniejszy głos.

 

Dr Meyer wypisując nas ze szpitala poinformowal nas, że kolejnym etapem będzie duża operacja wycięcia naczyniaka
(minimum na 7 godzin).

Trochę się przeraziliśmy, ale gdy ochłoneliśmy to uznaliśmy, że to dobrze, że mamy taką możliwość. Mocno wierzymy, że jak wytną jeszcze naczyniaka to przestanie on dokuczać dla synka i będzie mógł korzystać z życia tak jak zdrowe dzieci w jego wieku.



 

Po operacji 31.01.2012r. ustalono bardzo szybko kolejny termin następnego zabiegu, bo już 24 lutego. Julek ma mieć przeprowadzone badanie - bronhoskopię oraz poszerzenie strun głosowych. Termin ten został przesunięty na 01.03.2012r., ponieważ specjalista od strun głosowych Prof. Dr. med. Sergije Jovanovic nie mógł w terminie 24 lutego.


 

Dzięki środkom uzyskanym w zeszłym roku z przekazania 1% podatku udało się pokryć operację przeprowadzoną w dniu 31.01.2012 (4300 euro) i jeszcze najprawdopodobniej wystarczy na operację zaplanowaną na 02.03.2012 r.
Za przekazanie 1% podatku dla Julka serdecznie dziękujemy
i zachęcamy do ponownego przekazania.
Jeśli nie dla Julka to dla innego małego dzieciaczka, ponieważ to nic nie kosztuje i jeśli zaangażuje się sporo osób to środków też się sporo uzbiera.


Zdjęcia z konsultacji  z Prof. Miltonem Wanerem i dr. Meyerem oraz pobytu w szpitalu 30.01.2012 r.

W kosultacji uczestniczyło około 10 specjalistów, w tym Dr hab. n. med. Przemysław Przewratil z Łodzi.

Niestety aparat wszystkich nie ujął :(

 


 

Julek - Grudzień 2011 r.


Operacja zaplanowana na kwiecień została przyspieszona na dzień 30 stycznia br, ponieważ Julek ma od dłuższego czasu trudności w oddychaniu. Problem nasila się w czasie snu, synek chwilami nie może złapać oddechu :(. Mamy już dosyć spania na siedząco...

Dr Meyer z Kliniki w Berlinie powiadomił nas, że powinniśmy przyjechać już teraz aby z prof. Wanerem operować Julka. Dodał też, że Julek będzie potrzebował dłuższego leczenia :(

Na konsultacji 29 stycznia dowiemy się szczegółów planowanego zabiegu.

Wierzymy, że prof. Waner pomoże synkowi.

Kochani trzymajcie kciuki za Julka !!!


 

Nowe fotki z konsultacji z Prof. Miltonem Wanerem oraz dr Meyerem:

Prof. Milton Waner oglądał i badał Julka

Prof. Waner konsultuje się z dr Meyerem

dr Meyer ogląda Julka


 

Pragniemy serdecznie podziękować wszystkim darczyńcom za życzliwość i okazaną bezinteresowną pomoc finansową na pokrycie kosztów operacji Julka.

Dzięki Wam wszystkim możemy kontynuować leczenie synka w Zentrum für Vasculären Malformationen bei Kindern w Berlinie u najwybitniejszych specjalistów.

Julek 2 dni po operacji  :)

Nasz 3 letni synek Julek jest bardzo pogodnym i wesołym dzieckiem.
Niestety los sprawił, iż urodził się  z dużą malformacją limfatyczną (duży guz)
twarzy i szyi. Ogromny naczyniak spowodował, że Julek po urodzeniu rok czasu spędził w Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi, gdzie poddany został poważnej operacji usunięcia części naczyniaka zagrażającej jego życiu oraz serii bardzo bolesnych ostrzyknięć.

Dzięki Pani Ewie Dudkiewicz (mamie Kacperka-dziecka z Olsztyna
o podobnej malformacji co Julek) pojawiła się szansa leczenia Julka
w Berlinie, przez jednego z najlepszych chirurgów na świecie specjalizującego się
w operacjach naczyniaków dr Miltona Wanera, który przylatuje  z  Nowego Jorku kilka razy w roku do Berlina, aby przeprowadzać konsultacje i bardzo skomplikowane
operacje.

Jednak, jak się domyślasz, leczenie za granicą jest bardzo kosztowne
i przerasta nasze  możliwości finansowe, dlatego staramy się wszelkimi możliwymi sposobami, również poprzez tą stronę www, zebrać
środki na pokrycie operacji naszego synka.

PIERWSZA (NAJPOWAŻNIEJSZA OPERACJA) ODBYŁA SIĘ 18 SIERPNIA 2010 r. (zdjęcie po prawej)

Drugi zabieg został przeprowadzony 26.01.2011 r.w Zentrum für Vasculären Malformationen bei Kindern w Berlinie.

Dziękujemy Wam za wszelką pomoc,
Julek, Edyta i Tomek.